MotoMikołaje Kraków 2011

Informacje o motocyklowych zlotach, imprezach, akcjach charytatywnych

Moderator: leon

Awatar użytkownika
Suszi
KGP 45
KGP 45
Posty: 186
Rejestracja: 18 września 2008, 17:46
Imię: Łukasz
Sprzęt: VFR 800VTEC
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: MotoMikołaje Kraków 2011

Post autor: Suszi » 6 grudnia 2011, 16:05

"Pozdrawiam was ciule" oraz "Witam was ciule Polacy" to przecież słowa B XVI i nie mają w sobie nic negatywnego. Jeżeli ktoś nie zrozumiał, to albo jest ateistą (i nie wie kim jest BXVI) albo przydałoby mu się odrobinę więcej luzu i potraktowania otaczającej rzeczywistości z lekkim przymrużeniem oka ;)

Co do parady: to nie martwcie się co by było gdyby... To nie jest wasze zmartwienie, tylko osób które paradę organizują. Poza tym parady nie było - każdy miał jechać zgodnie z przepisami. Trasa też była dokładnie podana w miejscu zbiórki: ci co chcieli słyszeć - słyszeli. Każdy ma rozum, i wie jak należy zachowywać się w miejscach o dużym natężeniu ruchu. A jak nie ma rozumu, czyli jest głupi - to sam za tą swoją głupotę ponosi konsekwencje.

Jakoś od lat niejedna parada i impreza motocyklowa odbywała się bez wszystkich wymaganych papierków, zgód, ustaleń. Nic się nikomu nie stało z tego powodu. Papierki nie są dla uczestników - tylko dla organizatorów: służą zdjęciu z nich części odpowiedzialności. Bez nich ponoszą jedynie większe ryzyko. Ale to jest ich ryzyko, ich sprawa. Nie myślcie, że jak są jakieś zgody itd itp to wolno wszystko i nikt mi nic nie może zrobić. Jest wręcz odwrotnie: zrobisz bydło - dostaniesz karę (i to prawdopodobnie większą niż gdy żadnej organizacji nie ma).

Wrzućcie na luz, bo nie ma sensu się zagryzać z powodu fajnej imprezy. Co ma być zabawą niech nią pozostanie. Jeżeli ty się dobrze nie bawisz - to pozwól bawić się innym.

Forum służy rzeczywiście do dyskusji, wymiany poglądów. Ale tak jak w prawdziwej dyskusji nie dziwcie się, że jeżeli ktoś czuje się urażony czy zaszczuty, to nie zamiaru liczyć się ze zdaniem innych, czy odpowiadać. Jego święte prawo myśleć i robić wbrew waszej woli, choćbyście mieli rację.

Ciekaw jestem ile osób w przyszłym roku zapyta niech będzie we wrześniu jak tam moto-mikołaje i czy nie trzeba by w czymś pomóc?
Nastała era VFRa!

Awatar użytkownika
Lili
KGP 110
KGP 110
Posty: 352
Rejestracja: 25 października 2011, 15:07
Imię: Aga
Sprzęt: SV650S
Lokalizacja: Kraków NH

Re: MotoMikołaje Kraków 2011

Post autor: Lili » 6 grudnia 2011, 16:25

Nie uczestniczyłam w MM, ale liczyłam na wyjątkową relację z akcji :mikolaj:
Relacja była, fotki świetne, ale po przeczytaniu postów i zapoznaniu się z dyskusją prowadzoną między uczestnikami, magia imprezy jakoś mi uleciała....
W przyszłym roku, jeśli Ten Koleś na Górze mi na to pozwoli, sama się o tym przekonam...
..........$
......%
.............. <3

Awatar użytkownika
Whiplash
KGP 300
KGP 300
Posty: 1184
Rejestracja: 17 września 2006, 19:01
Imię: Daniel
Sprzęt: Piekna Włoszka
Lokalizacja: KRAKOW
Kontakt:

Re: MotoMikołaje Kraków 2011

Post autor: Whiplash » 6 grudnia 2011, 17:59

Ja powiem tak, powinno byc jak w pierwsze motomikolaje, nieliczni pewnie to pamietaja jak Szczota zucil haslo zrobmy cos takiego jak w trojmiescie, i zrobilismy bez zadnych organizacji, zgod i innych dupereli, przejechalismy przez miasto, wjechalismy na rynek, zrobilismy honorowa rundke wokolo, ustawilismy sie pod mariackim i nawet policja czy straz wiejska nic nie powiedziala bo byli w szoku, a z drugoiej strony nikt im z gory nie kazal nas nekac bo nic o tym zajsciu nie wiedzial. Za drugim razem Nuska podjela sie organizacji i chwala jej za to ze jej sie chcialo i chce do dzisiaj, ale bylo podobnie bez papierkow i bez przeszkud wjechalismy na rynek, i pamietam tylko jak przyszla pani ze strazy miejsciej i blagalnym tonem poprosila tylko zeby dwie osoby daly jakies dokumenty ze interwencjia byla :) nie pamietam dokladnie ale padlo wtedy na mnie i chyba na Ole i do tej pory zadnego nandatu nie dostalem Ola pewnie tez :P I tak powinno byc co rok, pelen spontan bez zadnych papierkow
http://www.apriliaforum.com.pl/admin_pliki/baner_forum_ap.gif

Awatar użytkownika
WS
mod
mod
Posty: 993
Rejestracja: 5 lipca 2005, 14:14
Imię: Wojtek
Sprzęt: 1K7, WR450F
Lokalizacja: Kraków/Żywiec
Kontakt:

Re: MotoMikołaje Kraków 2011

Post autor: WS » 6 grudnia 2011, 18:51

Whiplash pisze:Ja powiem tak, powinno byc jak w pierwsze motomikolaje, nieliczni pewnie to pamietaja jak Szczota zucil haslo zrobmy cos takiego jak w trojmiescie, i zrobilismy bez zadnych organizacji, zgod i innych dupereli...
... I tak powinno byc co rok, pelen spontan bez zadnych papierkow
Co chwile ktos przywoluje "stare czasy", ale to juz nie wroci... Wtedy jezdzilo ~50 znajacych sie osob, teraz np. ponad 300 na MM zmienia znaczaco sytuacje...
Jesli dodac do tego, ze praktycznie kazdy na ulicy ma aparat/kamere w komorce chociazby (i to nie takiej jakosci jak kiedys, ze dalo sie w najlepszym przypadku odroznic motocykl od samochodu na fotce :) ) + spora ilosc ORMOwcow zglaszajacych co sie da na policje, straz miejska... - szansa na zarobienie punktow + mandatu jest dosc duza w takiej sytuacji...
Nie mozna pominac tez kwestii wplywu takich spontanicznych akcji olewania prawa na mozliwosc zalatwienia czegokolwiek legalnie - nikt nie bedzie rozmawial z "niepowaznymi motocyklistami"...
WS

Awatar użytkownika
moris
KGP 160
KGP 160
Posty: 436
Rejestracja: 12 lutego 2008, 09:18
Imię: Hubert
Sprzęt: DL 650A
Lokalizacja: Kraków - Nowa Huta
Kontakt:

Re: MotoMikołaje Kraków 2011

Post autor: moris » 6 grudnia 2011, 19:01

Mery pisze:
moris pisze: ale moher :lolsign: :lolsign:
sorki, ale nie mogłem się powstrzymać :hahaha:
Szkoda ze sie nie mogles powstrzymac to tylko pokazuje jaki jestes infantylny i wspomniany przez Ciebie kilkanascie postow wczesniej twoj wiek o niczym nie swiadczy. Gdyby to była twoja Babcia tez bys to napisał?? Bo gdyby to byla moja Babcia to porozmawialibysmy sobie prywatnie.
Masz tu poniekąd rację i powiedzmy, że Cię rozumiem. Przepraszam, jeśli uraziłem czyjąś babcię :pray:
-----------------------
pozdrawiam
moris

Awatar użytkownika
łełek
KGP 160
KGP 160
Posty: 587
Rejestracja: 17 listopada 2010, 15:22
Imię: Pawel
Sprzęt: SV650s
Lokalizacja: Pisary

Re: MotoMikołaje Kraków 2011

Post autor: łełek » 6 grudnia 2011, 20:03

Jesli wiem kto to jest B XVI to znaczy, ze nie moge byc ateista?:)

Pewne kwestie byly juz wyjasniane i teraz WS je dobrze przytoczyl. Jak mozna porownywac forum parudzieciesiu znajacych sie ludzi do tego kolosa, ktorym jest teraz forum GP? Narzekanie, ze kiedys to bylo fajnie, a teraz jest fe jest slabe. Komu sie nie podobalo to sobie poszedl. Tesknota za nimi jest zrozumiala, ale juz wypominanie na kazdym kroku, ze teraz jest zdupy... Teraz jest inaczej. Pewne klimaty juz nie wroca. Deal with it.
surfing on the waves of sound...

POM
Swój
Swój
Posty: 132
Rejestracja: 20 grudnia 2004, 15:33
Kontakt:

Re: MotoMikołaje Kraków 2011

Post autor: POM » 6 grudnia 2011, 22:36

O której dokładnie będziecie w domu dziecka?

Awatar użytkownika
Aniol GSX-R
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 76
Rejestracja: 19 lipca 2011, 19:39
Imię: Michał
Sprzęt: Cbr 600f4
Lokalizacja: Łazy/Kraków

Re: MotoMikołaje Kraków 2011

Post autor: Aniol GSX-R » 7 grudnia 2011, 00:17

aNuSkA pisze:Chciałam przeprosić wszystkich którzy poczuli się urażeni formułą "pozdrawiam was ciule" :) nie sądziłam, że zostanie to odebrane dosłownie a nie jako cytat "Pozdrawiam was CZULE (ciule)" :)

Nie miałam zamiaru nikogo obrazić.





AJ

ha ha ha Pewien ktos, już tak kiedys przywitał Krakowian:D..Kto wie o co chodzi to ten się nie obrazi:P
Stuki...Póki..Suzuki:D

Awatar użytkownika
aNuSkA
KGP 200
KGP 200
Posty: 694
Rejestracja: 20 maja 2006, 20:04
Imię: Ann
Sprzęt: zadupek RR :)
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: MotoMikołaje Kraków 2011

Post autor: aNuSkA » 7 grudnia 2011, 08:37

POM pisze:O której dokładnie będziecie w domu dziecka?

o 18
Każdy z nas wyznaje inną Motocyklową religię. Ktoś woli długie trasy ja wole zapach spalin na torze Poznań...

Awatar użytkownika
Chmurka
GP
GP
Posty: 174
Rejestracja: 14 września 2010, 21:55
Imię: Marcin
Sprzęt: DL 650
Lokalizacja: Zielonki

Re: MotoMikołaje Kraków 2011

Post autor: Chmurka » 7 grudnia 2011, 22:55

Co do MM to faktycznie był chaos podczas przejazdu spod technikum bo wczoraj jechałem przez chwilę z jednym mikołajem który chyba nadal szukał drogi na rynek :lolsign:
R.I.P Sv650s 20.12.2011

Awatar użytkownika
Jerry
GP
GP
Posty: 498
Rejestracja: 29 lipca 2006, 00:52
Sprzęt: GSX-R 600
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: MotoMikołaje Kraków 2011

Post autor: Jerry » 9 grudnia 2011, 22:37

Nie wiem czemu tyle szumu o wprowadzanie pieszo motocykli, każdy robi to co lubi ja tam wolałem jechać na moto niż wpychać i tak też zrobiłem ;) A tak serio to najważniejsze, że prawie wszystkim sprawiliśmy radość, a przede wszystkim dzieciakom... jak to gdzieś słyszałem "cel uświęca środki", aczkolwiek nie należy tego nadużywać :)

P.S. Leon, Martyna trzeba było przyjechać na miejsce zbiórki :) ... :dupa: ;)
Zanim się przyczepisz, że piszę bez sensu popatrz na to co sam(a) piszesz, a potem to krytykuj!!!
Pozdrawiam
Jerry

Awatar użytkownika
prawnik_krRF600r
Kandydat
Kandydat
Posty: 30
Rejestracja: 1 października 2011, 15:50
Imię: Damian
Sprzęt: suzuki RF600r

Re: MotoMikołaje Kraków 2011

Post autor: prawnik_krRF600r » 10 grudnia 2011, 21:15

dziś dopiero dorwałem się do internetu:P pierwszy raz byłem na MM ale nie ukrywam że było bardzo sympatycznie:) mam pytanie jak wjeżdżaliśmy pod szkołę to gość robił fotki. kto to był:P? bo chciałbym dostać swoją fotkę;P

nitrox89
KGP 160
KGP 160
Posty: 499
Rejestracja: 3 kwietnia 2009, 21:00
Sprzęt: スズキバンディット
Lokalizacja: KRA(N)
Kontakt:

Re: MotoMikołaje Kraków 2011

Post autor: nitrox89 » 10 grudnia 2011, 21:31

Poprzeglądaj sobie galerie, napewno gdzieś Twoja RF się pojawiła ;)
Nie mam czasu

Awatar użytkownika
prawnik_krRF600r
Kandydat
Kandydat
Posty: 30
Rejestracja: 1 października 2011, 15:50
Imię: Damian
Sprzęt: suzuki RF600r

Re: MotoMikołaje Kraków 2011

Post autor: prawnik_krRF600r » 11 grudnia 2011, 00:18

Powiem Ci że już kilka przeglądnąłem i nic :P znaczy na kilku widać coś ale tego zdjęcia o które mi chodzi nie ma:P

Awatar użytkownika
aNuSkA
KGP 200
KGP 200
Posty: 694
Rejestracja: 20 maja 2006, 20:04
Imię: Ann
Sprzęt: zadupek RR :)
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: MotoMikołaje Kraków 2011

Post autor: aNuSkA » 13 grudnia 2011, 16:14

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Dzięki zebranym środkom i darom udało nam się stworzyć 70 indywidualnych paczek dla Dzieci w których znalazły się m.in:
- Kubki z logiem Akcji MotoMikołaje Kraków (30 Kubkach, które zostały skierowane do domu dziecka na ul. Naczelną nadrukowane zostały również imiona dzieci)
- Słodycze
W zależności od wieku podopiecznych:
- Różnego rodzaju przybory Szkolne
- Smycze ((przekazane przez jednego z Darczyńców)
- Pendrivy ((przekazane przez jednego z Darczyńców)
- Futerały na telefony komórkowe
- Napoje
- Pomarańcze
- Piłki do siatkówki lub piłki nożnej
- Książki i gry edukacyjne (przekazane przez jednego z Darczyńców)

W związku z dobrym rozparcelowaniem środków udało nam się również zakupić:
Dla Placówki przy ulicy Tynieckiej - rowerek treningowy - który jest potrzebny w tej placówce (sprzęt, który posiadali został zniszczony w czasie zeszłorocznej powodzi)
Dla Placówki przy ulicy Naczelnej - gry planszowe, zestawy paletek do pingponga, pompki uniwersalne

Dzięki pomocy dwojga użytkowników Forum udało się zorganizować od MULTIKINO KRAKÓW 30 biletów do kina dla Podopiecznych i ich opiekunów z ul. Naczelnej!! :)

Każda placówka otrzymała również ogólną paczkę z ciastkami, słodyczami, książkami i grami edukacyjnymi.

Udało nam się zebrać w sumie ok 2100 zł z czego zostały stworzone paczki oraz wydrukowane naklejki i zrobione przypinki.
Kwota która pozostała (ok. 200zł) zostanie pozostawiona na przyszły rok by tzw - łatwiej było wystartować (naklejki, przypinki i inne gadżety)

Dysponując o wiele mniejszymi środkami niż inne miasta mamy nadzieję, że udało nam się przekazać fajne prezenty.
Mamy nadzieję, że w przyszłym roku uda nam się zebrać jeszcze więcej środków i darczyńców dzięki którym nasze wsparcie dla Placówek będzie jeszcze większe.


pozdrawiam
AJ
Każdy z nas wyznaje inną Motocyklową religię. Ktoś woli długie trasy ja wole zapach spalin na torze Poznań...

ODPOWIEDZ